"Dreams come True when You belive in them" - recenzja
Dodane przez Lyokoheros dnia Grudzień 31 2015 20:05:30

            Jest prawdziwą ironią, że już drugi z trzech zgłoszonych do mnie blogów ma tematykę stricte obyczajową... co jest najmniej lubianą przeze mnie kategorią blogów. Niemniej jednak, choć autorce wyraźnie brak jeszcze większego doświadczenia literackiego, napisany jest całkiem nieźle i z pewnością mógłby przypaść do gustu osobom lubiącym tego typu opowiadania. O ile lubią czytać o przyszłości bohaterów – bo opowiadanie rozgrywa się około 10 lat po akcji Kodu Lyoko – i nie przeszkadza im nie do końca wierne oddanie ich charakterów. 

            Pierwsza wrażenie było generalnie dość przeciętne - oprawa graficzna jest dość estetyczna, ale nijak nie nawiązuje do Kodu Lyoko, poruszanie się po blogu jest w miarę przyjemne i wygodne, ale na pierwszy rzut oka niczym szczególnie się nie wyróżnia. No i niestetey angielskojęzyczny tytuł nieco kłuje w oczy, wydaje się też nie mieć specjalnego związku z treścią bloga, przynajmniej na razie.

            Do zalet tego opowiadania na pewno należy całkiem przyjemny styl, akcja również poprowadzona jest całkiem wartko, co jest dość zaskakujące na tego typu opowiadanie i w mojej opinii to zdecydowanie zaleta. Akcja jest też całkiem realistyczna, nie licząc może dziwnego przypadku omdlenia Yumi, które wydaje się nie mieć żadnego uzasadnienia. Sama fabułą okazała się całkiem rozbudowana jak na takie opowiadanie, choć nie wszystkie rozwiązania są dobre. Niektóre kompletnie psują postacie – szczególnie Jeremiego, choć z początku wypadał on tu naprawdę wspaniale.

            Jednak nie tylko Jeremie nie jest w opowiadaniu do końca sobą – choć w nim akurat przynajmniej z początku zmiany były na plus – to samo tyczy się też Aelity, z którą na całe szczęście jest zaręczony. Podobnie dziwną rzeczą jest twierdzenie jakoby Yumi była kiedyś zbuntowaną nastolatką – choć w serialu niczego takiego nie było widać. Niemniej dziwny jest fakt, że wyszła ona za jakiegoś zupełnie obcego mężczyznę – Casmira – który w dodatku okazał się być pijakiem i po ślubie zaczął ją bić. W opowiadaniu pojawia się również znana z Ewolucji Laura, która – choć jest razem z Williamem – znowu psuje związek Jeremiego i Aelity, a na początku wydawało się nawet, że całkiem sporządniała. Choć niestety on sam też nie pozostaje tu bez winy, w dodatku później okłamywał swoją przyszłą żonę. Natomiast Odd niestety wcale nie wyszedł za Samanthę, a za jakąś zupełnie inną postać, również wymyśloną przez autorkę bloga. Co ciekawe jako jedyny z bohaterów ma już dziecko, choć wziął ślub nieco później od Yumi.

            Innym problemem jest to, że opowiadanie obfituje w zdrady, co może dla niektórych jest zaletą, jednak mi się zdecydowanie nie podoba. Szczególnie, że kiedy już w wypadku jednej pary wszystko zaczyna wchodzić na dobre tory, to u innej musi zacząć się coś psuć. W dodatku choć z jednej strony mamy jasne pokazanie do jakich problemów i patologii może doprowadzić alkohol, co świetnie widać na przypadku Casmira… to można odnieść wrażenie, że pozostali bohaterowie też praktycznie co chwila piją.

            Dużym problemem jest też zapis – co prawda błędów ortograficznych niemal nie ma, to jednak autorka niemal w ogóle nie używa spacji po znakach interpunkcyjnych, przez co nieco gorzej się to czyta. Ma też dziwną skłonność wyjaśniania w przypisach rzeczy oczywistych. Ale przynajmniej kolejne rozdziały pojawiają się całkiem często – choć blog istnieje od początku grudnia ma już pięć rozdziałów oraz prolog.

            Podsumowując, mimo typu nie do końca będącego w moim guście i niezbyt dobrego rozwiązania części spraw oraz pewnych zgrzytów w kwestii oddania bohaterów i zapisu, to jednak czytało się tego bloga całkiem przyjemnie, nie można mu też odmówić pewnej oryginalności, przynajmniej na tyle, na ile to możliwe w tego typu opowiadaniach, dzięki czemu ostateczne wrażenie jest w zasadzie pozytywne, mimo paru wad. 

 

 

 Podsumowanie:

Pierwsze wrażenie: przeciętne(2/5)

Fabuła: dobra (6/10)

Akcja: bardzo dobra (8/10)

Zapis: dobry (6/10)

Dialogi: bardzo dobre (4/5)

Oryginalność: bardzo dobraa (4/5)

Ogólne wrażenie: dobre (3/5)

 

Punkty dodatkowe:

dodatnie:

-Jeremie zaręczył się z Aelitą +1

-Jeremie zaczął naprawdę się starać o Aelitę i zrobił dla niej bardzo romantyczny +2

 ujemne:

- angielskojęzyczny tytuł -1

- Yumi wyszła za mąż za jakiegoś pijaka zamiast za Ulrichem -1

- Urlich ma inną dziewczynę -1

- Odd nie ożenił się z Samanthą -1

- kontynuacja ewolucji -1

- Aelita momentami nie jest sobą -1

- Laura uwodząca Jeremiego i ogólne psucie jego relacji z Aelitą -1

- Jeremie zdradza Aelitę z Laurą i ją okłamuje -2

 

Wynik:26

Średnia: 2,6

Ocena: Dobry

link do bloga