Kod Lyoko Powrót Xany - przygoda dopiero się zaczyna!
Z przykroscia musze oglosic ze z dniem 16.08.2021 konczymy dzialalnosc po 16 latach, skrypt nie odpowiada juz standardom ani wygladu ani bezpieczenstwa, a jego przepisanie bylo by nieadekwatne do wymaganego czasu, jesli maja Panstwo pytania odnosnie migracji, kopii itd prosze o kontakt pomoc@ehmediagroup.net
Nawigacja
Strona Główna
Minikonstytucja KLPX, czyli regulamin strony
Projekty KLPX
Kod Lyoko - Odrodzenie!
Kod Lyoko Powrót Xany - Księga I: Reaktywacja
Kod Lyoko Powrót Xany - Księga II: Zemsta
Intro
Lyokopedia - artykuły
Forum
Archiwum cytatów
Linki
Download
Galeria
Kontakt
Szukaj
Najczęściej Zadawane Pytania
Działalność KLPX
Kod Lyoko - Odrodzenie
Kod Lyoko Powrót Xany - Księga I: Reaktywacja
Kod Lyoko Powrót Xany - Księga II: Zemsta
Kod Lyoko Powrót Xany - zaginione opowieści
Odcinki online
Lyokopedia
Kalendarz Fandomowy
Lyokoinkubator - wspieranie działalności fanowskiej
KLPX TV
Powrót Do Przeszłości
Klub LyokoWeterana
Zlot dla Poznania
Ocenialnia blogów i opowiadań
Opowiadania i tłumaczenia
Operacja Republikacja
Kod Lyoko Powrót Feniksa - tłumaczenie
Kod Lyoko Armia Nicości - tłumaczenie
Opowiadanie "Kod Equestria"
Opowiadanie "Nasza Mała Sunset"
Gra wyobraźni w systemie Lyoko
Konto na chomikuj
Wiadomości Kadic
Stare forum Powrotu Xany
Historia
Konkurs comiesięczny
Regulamin ogólny
Lista trwających konkursów
Lista zwycięzców
Obecny konkurs(styczeń)
Obecny konkurs(luty)
Obecny konkurs(marzec)
Obecny konkurs(kwiecień)
Obecny konkurs(czerwiec)
Obecny konkurs(lipiec-sierpień)
Obecny konkurs(październik)
Obecny konkurs(listopad)
Obecny konkurs(grudzień)
Obecny konkurs(styczeń)
Obecny konkurs(luty)
Obecny konkurs(marzec)
Obecny konkurs(kwiecień)
Obecny konkurs(czerwiec)
Obecny konkurs(lipiec)
Obecny konkurs(sierpień)
Obecny konkurs(wrzesień)
Obecny konkurs(październik)
Obecny konkurs(listopad)
Obecny konkurs(grudzień)
Obecny konkurs(styczeń)
Obecny konkurs(luty-marzec)
Obecny konkurs(kwiecień-czerwiec)
Obecny konkurs(lipiec-sierpień)
Archiwum konkursów
System punktowy
Zasady
Członkowie i wyniki stronnictw
Poradnik zdobywania punktów
Wyzwania tygodnia
Najlepsze stronnictwo marca:
Jeremie
(1226 punktów)

Najlepszy użytkownik miesiąca:
Jasiu Lyoko
(15 punktów w miesiącu)
Członek stronnictw:
Jeremie
Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 158
Najnowszy Użytkownik: Wikipedia27
Najnowsze rozdziały
Obudzenie się Xany
Angielska Kołysanka
Poker z oprawcą
Projekt: Gołębie - akt VIII
Powrót Xany księga II - rozdział 12: "Chwila przed odlotem"
Kod Equestria - rozdział 22: "Na ratunek Ember"
Nasza Mała Sunset - rozdział 11: "Wspólne Święta"
Armia Nicości - rozdział 14: "Podstęp Jeremiego"
Na Forum
Najnowsze Tematy
Aelita-Yumi-Wiliam
Lyoko...mon? (czyli ...
Wyzwania tygodnia
Dziennik zmian i ost...
Scyfozoa
Najciekawsze Tematy
Zgadnij kto to [307]
Niekończąca się h... [273]
Dziennik zmian i ... [179]
X czy Y [143]
Wyzwania tygodnia [124]
Ostatnie Artykuły
[21] 20. XII - "Zako...
[08] 7.XII - "Leśna ...
[07] 6.XII - "Kwanto...
[06] 5.XII - "Bunt K...
[05] 4.XII - "List w...
Prawa i dokumenty
Minikonstytucja KLPX, czyli regulamin strony
Manifest działalności KLPX
Skrócony regulamin strony
Regulamin bitwy opowiadań
Regulamin konkursów comiesięcznych
System punktowy
Lista ostrzeżeń
Sprawy szczególnie warte uwagi
Petycja o kontynuowanie Kod Lyoko

Petycje o emisję Kod Lyoko:
Nie zapomnij podpisać się pod wszystkimi!
Przypominam też, że aby potwierdzić podpis należy kliknąć w link wysłany na wasz adres mailowy po wysłaniu podpisu pod petycją!

Formularze dotyczące działalności KLPX:
[07] 6.XII - "Kwantowe Tajemnice"

Paryskie Centrum Rozwoju Nowych Technologii, rok 1975

       Waldo przechadzał się wte i wewte po wielkiej sali w siedzibie projektu Kartagina. To było jego miejsce, gdzie mógł całymi dniami oddawać się badaniom i eksperymentom. Jedną ze ścian praktycznie w całości pokrywały tablice, na których rozwiązywał wszelkie potrzebne równania i nierówności. Resztę pomieszczenia wypełniały właściwie dwie rzeczy. Pierwszą była jego mocno rozbudowana i podrasowana wersja K-2021, zakupionego przez kierownictwo projektu już 2 lata temu od genialnego polskiego inżyniera. Waldo musiał przyznać, że konstrukcja ta zaprawdę wyprzedzała swoją epokę... ale dla niego było to wciąż za mało. Próbował przekształcić ją w coś, co pozwoli mu sterować komputerem kwantowym - nawet jeśli wszyscy mówili, że taki pomysł sam w sobie jest szaleństwem - bo to mogłoby namacalnie potwierdzić teorię, jaką opracował przez swój już ponad roczny udział w projekcie.

       A drugą... cały zestaw urządzeń do wykonywania różnych wariacji doświadczenia Younga2. To wzbudzało śmiech jego co mniej inteligentnych znajomych z projektu - do których ku jego wielkiemu żalowi zaliczali się sami przełożeni -, ale przynajmniej zdołał przekonać ich, jak doniosłe skutki będą miały jego odkrycia. A przecież to od tego się wszystko zaczęło! Samo odkrycie korpuskularno-falowej natury fotonów to pryszcz, ale po odkryciu kwantów i próbie przepuszczania pojedynczych fotonów, które nadal tworzyły wzór interferencyjny, choć zdawałoby się, że nie miały z czym... każdy szanujący się fizyk wiedział, że to zagadka spędzająca wielu naukowcom sen z powiek.

       Waldo sądził, że za tym doświadczeniem kryje się znacznie więcej, niż większość mogła przypuszczać. Oczywiście jego teoria była tak śmiała, że nikt nie chciał go słuchać, wszyscy wyśmiewali szalonego idealistę... i dopiero tajemniczy Projekt Kartagina się tym zainteresował.

       Wbrew wysuwanym mu zarzutom był jednak bardzo porządnym naukowcem i szanował zasadę brzytwy Ockhama. Wiedział, że najpierw musi obalić pewne prostsze wyjaśnienia, jak pochodzącą od Einsteina teorię zmiennej lokalnej. Na szczęście od dekady znana była nierówność Bella, wystarczyło więc udowodnić jej fałszywość, by tę teorię obalić. To zrobił już parę miesięcy temu, choć przez wzgląd na tajność projektu nie mógł na razie opublikować swoich prac. Oczywiście została jeszcze...

       Jego myśli nagle przerwało pukanie do drzwi. 

 - Kogo znów niesie? - krzyknął zirytowany. 

       Usłyszał jak drzwi się otwierają, a następnie rozległ się kobiecy głos.

 - Czy pan profesor Waldo Schaeffer? 

 - A kto py...? - urwał w pół słowa, bo akurat się obrócił i dostrzegł swego gościa. 

       To była najpiękniejsza kobieta, jaką kiedykolwiek widział. O długich różowych włosach za łopatki, łagodnych, chciałoby się rzec przyjaznych rysach twarzy i głębokich zielonych oczach, w których iskrzył intelekt.

       Waldo natychmiast poprawił swój fartuch laboratoryjny i podbiegł do drzwi, by ucałować dłoń przybyszki i lekko się ukłonić.

 - We własnej osobie. A z kim mam przyjemność i co panią sprowadza do mojego skromnego laboratorium?

 - Jestem Anthea Hopper, zostałam przydzielona jako pańska asystentka - odparła, nieco rozbawiona zmianą jego zachowania, i pozwoliła sobie nawet na lekki chichot. - Choć nie wiem, czy coś, na co idzie ponad ćwierć budżetu całego projektu, można nazwać skromnym.

 - Cóż, tu mnie pani ma... ale czy da sobie pani radę? 

 - Niech pan mnie sprawdzi. - Wzruszyła ramionami, po czym zerknęła na tablicę. - Czy to nierówność Bella? 

 - W rzeczy samej. Jest pani matematyczką, tak? - spytał, przypominając sobie otrzymaną jakiś czas temu notkę, że jakiś doktor nauk matematycznych ma zostać jego asystentem. Nie spodziewał się jednak, że to będzie kobieta, i to taka piękna. - Zechciałaby pani rzucić okiem?

 - Oczywiście. 

       Podeszli do tablicy i Waldo zaczął opowiadać z podekscytowaniem:

 - Jak pewnie pani wie, opiera się ona na twierdzeniu, że oddziaływania fizyczne zachodzą ze skończoną prędkością, a parametry cząstek kwantowych są niezależne od aktów obserwacji... innymi słowy mamy jakąś lokalną zmienną w mechanice kwantowej. Co wymusza statystyczne korelacje wyników pomiarów, a jak pani widzi... 

 - Nie zachodzą, a więc nierówności są sprzeczne3, ale czy chce pan przez to powiedzieć... - Spojrzała na niego ze zdziwieniem. 

 - Wszystko po kolei, pani Hopper. Proszę zobaczyć!

       Poprowadził ją do pary urządzeń, posiadających urządzenie wyrzucające protony oraz specjalny ekran, rejestrujący trafienia nimi. Jedno miało na drodze pojedynczą szczelinę, drugie podwójną. 

 - Można to wykorzystać na rozmaitych cząstkach, ale nie zmieni to wyniku, jak pani wie. Dawniej obserwowano, jak przy podwójnej dla światła zachodzi interferencja, ale to samo dzieje się z dowolną cząstką. - I faktycznie, w miarę, jak mówił, na ekranie za podwójną szczeliną utworzyły się stopniowo zanikające pasy, zamiast ciągłego obrazu jak w drugim wypadku. - Co najbardziej niezwykłe, jeśli zresetujemy teraz układ i porównamy dwa inne eksperymenty...

       Szybkim i wprawnym ruchem aktywował kilka przełączników i oba ekrany zostały przywrócone do stanu poprzedniego, a pojedyncza szczelina została zastąpiona podwójną.

 - Tym razem wyślemy pojedynczo cząstkę po cząstce, raz badając, przez którą szczelinę przechodzą, a raz nie... oczywiście w takiej sytuacji cząstka nie ma z czym interferować, a jednak... zaraz to zobaczymy... 

       I faktycznie, na obu ekranach zaczęły się pojawiać w losowych miejscach pojedyncze punkciki. Z początku wyglądało to niemal identycznie, ale potem różnice zaczęły coraz bardziej się uwidaczniać. 

 - W jednym układa się wzór interferencji, ale w drugim, gdzie wykonuje się pomiar, cząsteczki zachowują się jak cząsteczki i tworzą dwie linie odpowiadające szczelinom. Słyszałam o tym i przyznaję, że to fascynujący fenomem. Ale co on ma wspólnego z projektem?

 - Tak, tak, zakłócanie komunikacji wroga dla wojska... dojdę do tego. Jak pani widzi, cząsteczki zachowały się inaczej, gdy były obserwowane. Eksperymentowałem też z opóźnionym wyborem, a nawet z urządzeniami pomiarowymi oddalonymi o paręnaście kilometrów. Ba, podłączałem urządzenie pomiarowe, ale tak, że wyniki nie były nigdzie nijak zapisywane; były wysyłane sygnały mówiące o obserwacji, ale nic ani nikt ich nie odbierał. I nadal dawało identyczny rezultat jak brak pomiaru. Może to prowadzić do dwóch wniosków... cząsteczka jest falą prawdopodobieństwa, a więc jej pozycja jest nieustalona, niejako rozmyta, choć w zasadzie to przed pomiarem nigdzie jej nie ma. Dopiero załamanie funkcji falowej pozwala jej znaleźć się w danym miejscu... więc o ile nie ma zmiennych ukrytych, to jedyną odpowiedzią jest, jak sugerują wyniki eksperymentu, to że właśnie akt obserwacji, świadomej obserwacji załamuje funkcję falową! O ile nie ma ukrytych zmiennych, a jak pani przed chwilą pokazałem, obaliłem ich istnienie...

       W tym momencie przerwał, by sprawdzić jej reakcję. I się nie rozczarował. 

 - Niekoniecznie. Obalił pan co prawda możliwość istnienia ukrytych zmiennych lokalnych, ale co, gdyby istniały zmienne nielokalne? To oznaczałoby jeszcze bardziej złożony proces, co byłoby zrozumiałe w wypadku takiego wyjątkowego efektu.

 - Oczywiście ma pani rację - zaśmiał się lekko. Zdała ten pierwszy test. - Obecnie pracuję nad odpowiednim zestawem nierówności, który mógłby takowe zmienne sfalsyfikować...

 - I jeśli się to panu uda?

 - O, tu właśnie dochodzimy do sedna. Ponieważ cząsteczka właściwie nie istnieje, to znaczy miejsce, gdzie się znajduje, nie jest jeszcze jednoznacznie ustalone, nie może załamać funkcji falowej. Najpierw sama musiałaby zostać załamana, ale wtedy załamująca ją cząsteczka musiałaby zostać załamana... w każdym eksperymencie mamy łańcuch interakcji, ale tylko, gdy prowadzi on do świadomego obserwatora, ów efekt zachodzi. Łańcuch potrzebuje punktu, w którym się zatrzyma; czegoś, co... nie podlega prawom mechaniki kwantowej, nie zachowuje się jak fala prawdopodobieństwa. Świadomość, ona jest jedynym logicznym elementem mogącym zatrzymać ten łańcuch. Jeśli nasza świadomość byłaby tylko produktem fizycznych interakcji w mózgu... to wtedy sama musiałaby najpierw zostać załamana. Cała materia rządzi się tymi samymi prawami. Tak więc dowodzi to istnienia głębszej, bardziej fundamentalnej warstwy rzeczywistości, w której istnieje świadomość. To materia jest zależna od niej, a nie na odwrót.

       Anthea patrzyła na niego z oczami szeroko otwartymi ze zdumienia. To było niesamowite, niewiarygodne... ale w rozumowaniu Walda nie było błędu. Szedł krok dalej niż rozważający ten problem fizycy, o ile wiedziała, ale to nie znaczyło, że się myli.

 - I to prowadzi nas do wyjściowego pytania - kontynuował Schaeffer. - Uważam, że o ile uda nam się dobrać do tej warstwy rzeczywistości, uzyskamy niemal nieograniczone możliwości. Blokowanie wrogiej komunikacji? Dziecinna igraszka, i to na tak podstawowym poziomie, że ktoś na nim nie operujący nie będzie miał jak się przed tym zabezpieczyć. A to ledwie początek niezwykłych możliwości. Oczywiście pozostaje pytanie jak. Osobiście uważam, że odpowiedzią jest komputer kwantowy. Maszyna, która będzie mogła sięgać do tych głębokich warstw rzeczywistości, tak jak fizyka kwantowa pozwoliła nam je odkryć.

 - Wie pan, że może być największym geniuszem, jaki stąpał po ziemi?

 - Być może... ale jest tylko jeden sposób, by się przekonać...

 - Sfalsyfikować ukryte zmienne nielokalne - dokończyła za niego. On zaś skierował w jej stronę uśmiech pełen dumy. - No to zabierajmy się do pracy. 

       Waldo wreszcie znalazł kogoś, kto był w stanie pojąć jego teorie. 

 

*

 

       Współpraca Walda i Anthei układała się wyśmienicie, a oni sami podczas wielu miesięcy pracy bardzo się do siebie zbliżyli. Mężczyzna szybko nabrał przekonania, że zewnętrzne piękno tej kobiety jest najmniejszą z jej licznych zalet. W czasie prac wymienili wiele uwag i spostrzeżeń dotyczących implikacji odkrycia, nad którym pracowali. Największe wątpliwości Waldo miał przed ujawnieniem jednego aspektu, o którym nie potrafił nie myśleć. Odkrycie to, tak głęboko sięgające w rzeczywistość, pozwoliłoby może nawet naukowo potwierdzić samo istnienie Boga. A już na pewno samo istnienie owej głębszej warstwy stanowiło ku temu bardzo poważną przesłankę - dowód na istnienie duszy. Na realność czegoś więcej niż tylko materialny świat.

       Ku jego radości okazało się, że Anthea myśli podobnie. Było dla niego prawdziwą ulgą, gdy odkrył, że i ona jest katoliczką. Dotąd myślał, że jest jedynym wierzącym w projekcie. Nie potrafił jednak zrozumieć dlaczego.

       Ale Anthea wiedziała. W odróżnieniu od Walda znała prawdziwą twarz projektu. Domyślała, się jednak, że skoro tyle mu zawdzięcza, to nie uwierzy jej tak łatwo. Musiała więc znaleźć odpowiedni sposób, by mu to przekazać.

       Okazja nadarzyła się tuż po tym, jak ostatecznie sfalsyfikowali istnienie zmiennych ukrytych4. Tego samego dnia udało jej się skopiować część tajnych dokumentów projektu. Wiedziała, że igra z ogniem, bo wkrótce mogą to odkryć, a ona miała po prostu ustalić dokładne cele i metody, jakimi projekt Kartagina planował się posłużyć, ale... nie mogła zostawić tak cudownego mężczyzny na pastwę Kartagińczyków. Mężczyzny, bez którego już nie wyobrażała sobie świata do tego stopnia, że kilka tygodni temu bez wahania przyjęła jego oświadczyny.

       Weszła do jego laboratorium mocno spięta i znacznie poważniejsza niż zwykle, co nie umknęło jego uwadze.

 - Anthea? Czy coś się stało, kochanie? - spytał zdziwiony jej zachowaniem.

 - Tym razem to ja muszę ci coś pokazać - przeszła od razu do rzeczy, a do jej oczu napłynęły łzy. Miała do siebie żal, że cały czas ukrywała przed nim to wszystko. - Nie mówiłam ci dotychczas wszystkiego. Ja wiem, czym jest Kartagina.

 - O czym ty mówisz, moja droga? Przecież pracuję tu znacznie dłużej niż ty...

 - To akurat nie ma znaczenia. Jak sądzę, nigdy nie interesowały cię żadne teorie spiskowe, co?

 - Mówisz o takich rzeczach jak kosmici w strefie 51, badania nad podróżami w czasie i inne takie? Kto by się zajmował takimi bujdami...

 - Nie wszystkie teorie spiskowe to bujdy. Część z nich mówi też o czymś mocno realnym. O... Kartaginie. 

 - Kartaginie? Ale zaraz, to przecież to jest nazwa...

 - Tak, projektu, w którym pracujemy. Ale to rzecz o wiele starsza. To, o czym ci powiedziano, to tylko przykrywka. Zobacz.

       Wręczyła mu teczkę z aktami, a ten zaczął je przeglądać i z każdą chwilą jego zdumienie rosło.

- Operacja StoneWall695... upadek żelaznej kurtyny... kryzysy ekonomiczne... informatyzacja społeczeństw... internetowa pornografia... inżynieria społeczna... Unia Europejska... Manifest z Ventotene6... agenda 2030... ekoreligia... marsz przez instytucje: uniwersytety, administracja, nawet Kościół... to... to...

       Brakło mu słów. Część wyglądała na niezwykle wierny zapis nie aż tak dalekiej przeszłości, choć rzucający na nią całkiem nowe światło. Druga część... na bardzo, bardzo ponurą futurystykę. W końcu dotarł do swojej karty, której nigdy wcześniej nie widział. Zaczął ją czytać:

 

Prof. Waldo Schaeffer - genialny fizyk kwantowy i matematyk, nie jest Kartagińczykiem, poziom wtajemniczenia: 0.  

Naiwny idealista. Stawia bardzo śmiałe tezy, ale potrafi je udowodnić. 

Potencjał jego badań: przerasta pierwotne oczekiwania Projektu, może znacznie przyśpieszyć nasze plany. 

Potencjał technologii bazującej na jego badaniach: niemal nieograniczony.

Wytyczne do prowadzenia: zapewniać mu wszystko, czego potrzebuje do badań, ukrywać cele projektu. Wyznaczyć mu Kartagińczyków na asystentów, którzy przekażą efekty jego prac i wdrożą w życie. 

Po uzyskaniu aplikowalnej wiedzy o jego teoriach i pomyślnym przetestowaniu otrzymanej technologii: zlikwidować. 

       Nie było to wszystko, ale nie miał już siły czytać dalej. Po chwili jednak połączył fakty i spojrzał z przerażeniem na Antheę.

 - Ty... ty przyszłaś mnie zabić? - Złapał się za głowę, miotając się z rozpaczy. - A ja ci zaufałem! Nawet poprosiłem o rękę i chciałem poślubić! Jaki byłem głupi! Ty cały czas się mną tylko bawiłaś!

       Raniły ją te słowa, choć potrafiła zrozumieć jego reakcję. Łagodnie położyła rękę na jego ramieniu, na co ten zamarł. 

 - Nie, Waldo. Nawet gdyby pierwotnie takie było moje zadanie, nie mogłabym tego zrobić. Pomyśl logicznie: po co bym ci to pokazywała, po co nasze wszystkie spotkania i długie rozmowy, gdybym chciała cię... - wzdrygnęła się z obrzydzeniem - ...„zlikwidować”?

 - Więc czemu?

 - Nie jestem i nigdy nie byłam Kartaginką. Jestem Rzymianką. 

       Waldo uniósł wzrok i spojrzał na nią zdezorientowany.

 - To znaczy?

 - Słyszałeś pewnie o wojnach punickich. Stąd wzięły się te nazwy. Rzymianie to członkowie Custodes Romae, wielkiej katolickiej organizacji walczącej z Kartaginą. Wysłali mnie tu w celu zinfiltrowania projektu... ale gdy cię poznałam, zrozumiałam, że muszę cię z tego wyciągnąć.

 - A ja prawie dałem im do rąk taką potęgę... muszę to naprawić. To Custodes Romae powinno mieć tę technologię, nie Kartagina!

 - Cieszę się, że tak myślisz. Ale mamy niewiele czasu. W każdej chwili mogą się zorientować, że zdobyłam te akta. 

 - Z tobą choćby na koniec świata! - odparł, chwytając ją za rękę i patrząc głęboko w oczy. Potem jednak skierował się do swojej aparatury i z niezbyt dobrze skrywaną nutką żalu dodał: - Ale najpierw trzeba to wszystko zniszczyć. 


1. Faktycznie istniejący polski komputer skonstruowany przez inż Jacka Karpińskiego w latach 1970-1973, prędkość jego pracy wyprzedzała komputery osobiste 10 lat później.

2. Doświadczenie Younga - doświadczenie fizyczne, które udowodniło falową naturę światła. Znane także pod opisową nazwą jako doświadczenie z dwoma szczelinami.

3. W rzeczywistości falsyfikacji zmiennych ukrytych dokonał dopiero Alain Aspect w 1982 roku. 

4. W rzeczywistości zmienne ukryte nielokalne sfalsyfikował dopiero w 2007 roku zespół Antona Zeilingera.

5. 28 czerwca 1969 roku w skutek interwencji policyjnej w mafijnej spelunie Stonewall Inn przeprowadzonej przez inspektora Seymoura Pine’a wściekły tłum wzniecił zamieszki będące początkiem ruchu LGBT.

6. Manifest z Ventotene - dokument stworzony przez trójkę włoskich komunistów: Altiera Spinellego, Ernesta Rossiego i Eugenia Colorniego. Zawiera wizję stworzenia i federalistycznego rozwoju Unii Europejskiej do jednego superpaństwa opiekuńczego, które miałoby zastąpić państwa narodowe, postrzegane przez autorów dokumentu jako zagrożenie dla pokoju na świecie(!) i wprowadzić w życie ideały marksizmu poprzez manipulację, przymus i propagandę.


autor: Lyokoheros

korekta: Midday Shine, Jasiu Lyoko

 
 
Dodane przez Lyokoheros dnia grudzień 07 2020 04:28:31
0 Komentarzy ˇ 141 Czytań Drukuj
 Komentarze
Brak komentarzy.
 Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoubox 2.0
Czyli KodLyokowy serwer Discorda. By do niego dołączyć wystarczy kliknąć tutaj.
Kalendarz Fandomowy
Najbliższe fandomowe święto:
Dzień Odda
Data: 14 lutego
Lyokowy Kalendarz Adwentowy
Wszystkie opowiadania z obecnego Kalendarza adwentowego znajdziecie tu
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Lowca Rakow cztery i pol
22/07/2021 14:36
Zdechła jak pies Pluto.

Brithey
19/05/2021 20:59
Strona jednak zaczyna umierać... Nie czekaj chyba już umarła

Lowca Rakow cztery i pol
15/05/2021 06:32
Ładnie odnowili stronę na https://kodlyoko.pl/

Lyokoheros
28/02/2021 02:43
pracy, robieniu kursów i budowaniu swojego portfolio na githubie... to prace idą powoli. Mam jednak nadzieję, że gdy już to wszystko się rozwiąże to sami uznacie, że warto było czekać smiley

Lyokoheros
28/02/2021 02:42
Dla wszystkich zastanawiających się czemu jeszcze nie ma rozdziału Powrotu Xany i powrotu działalności KLPX... cóż niestety wciąż jeszcze nad tym pracuję, a że musiałem teraz skupić się na szukaniu

Lyokoheros
03/01/2021 07:12
(Postaram się jak najszybciej rozwiązać ten problem. Edit: Problem póki co wygląda na rozwiązany)

Lyokoheros
03/01/2021 07:11
Czy tylko ja nie widze ostatniego newsa? Jeśli też go nie widzicie wpiszcie link http://kodlyokopowrotxany
.bnx.pl/news.php?readmore
=479 w przeglądarkę.


Lyokoheros
30/11/2020 02:15
Pierwsze opowiadanko z kalendarza już na stronie! Jest nim "Droga do ruchu oporu" z historii fantasy.

Lowca Rakow cztery i pol
02/10/2020 03:25
Zobaczcie na to: http://lyoko.pl/

Lowca Rakow cztery i pol
14/11/2019 22:17
A widział może ktoś to? http://kodlyoko.hpu.pl/ne
ws.php?readmore=518


Lyokoheros
14/07/2019 21:05
Hm... ktoś ostatnio coś komentował? Bo znowu nie mogę ostatniego komentarza znaleźć...

Lyokoheros
06/04/2019 17:21
Właśnie zaczęło sie wspólne oglądanie 74 odcinka, serdecznie zapraszam: https://www.watch2gether.
com/rooms/pdp-yv6ih5010r6
vvvlzoo


Lowca Rakow cztery i pol
22/02/2019 23:13
Podobno Centrum wypuściło jakiś ekskluzywny wywiad ostatnio...

Lyokoheros
15/02/2019 02:09
Już jutro (właściwie dziś wieczorem, pewnie późnym) pojawią się opowiadania z pisania na setkę - choć niestety były tylko dwa smiley

Lyokoheros
09/11/2018 18:33
Hm... ktoś ostatnio jakiś nowy komentarz dał? Bo widzę, że jest nowy, ale nie mogę go namierzyć...

Lyokoheros
01/11/2018 01:50
ekstremalnie późno to zdążę dokończyć.

Lyokoheros
01/11/2018 01:50
Ech, że też nie zauważyłem, że mi ucięło. Chciałem napisać "kolejny dzień". No mniej więcej, bo rano wyjeżdżam do rodzinki i nie wiem dokładnie o której wrócę, ale o ile nie będzie to

Ananasims
01/11/2018 00:43
K? "Kilka"? "Kwadrans"? "Kwartał"?

Lyokoheros
01/11/2018 00:27
No... trochę jeszcze będziecie się musieli uzbroić w cierpliwość niestety - prace nad gazetką niestety mi się nieco wydłużają i choć miała być do północy to... cóż obawiam się, że przesunie się to o k

Jacks_
29/10/2018 23:30
No to czekamy smiley

Archiwum

Copyright © 2012
Powered by v6.01.6 © 2003-2005Leviathan by:
1456653 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie